Dziś mała niespodzianka dla Was. Postanowiłem wprowadzić urozmaicenie w komunikacji z Wami i spróbować swoich sił również w nagraniach audio czyli podcastach.
Na pierwszy ogień wchodzi temat, który może Was mocno zainteresować. Pokażę Wam uniwersalny model budowania Waszego biznesu, marki i kariery od zera, aż do momentu w którym solidnie zarabiacie na życie.
Brzmi ciekawie?
Zapraszam w eter:)
»»»
Mój pierwszy podcast posłuchaj klikając tutaj:
Dajcie mi proszę feedback co sądzicie o pomyśle nagrywania regularnych podcastów na Marketingowej Mocy oraz jak prezentuje się moje dzisiejsze nagranie pod względem formy, głosu oraz jakości.
Z góry dzięki:)

Michał co do samego podcastu powiem Ci szczerze, że osobiście wole słuchać czegoś co było nagrane „na żywca”. Ciekawiej to brzmi jak mówi się po prostu z głowy, niż gdy się czyta gotowy tekst. Oczywiście warto sobie przygotować pewien plan, wypunktować elementy, to się przydaje. To jest oczywiście moja subiektywna ocena, więc można się z tym zgodzić lub nie.
Mówisz tu o pewnych krokach do zbudowania biznesu. Wszystko się zgadza, ale w tym daleko jest moment zarabiania pieniędzy. To oczywiście jest dobry schemat, tylko trzeba dodać, że w takim przypadku potrzebne będzie inne źródło dochodu (najlepiej pasywny dochód) albo bufor finansowy. Bez tego to podejrzewam, że pierwszego kroku nie da się przejść.
Pozdrawiam,
Marcin – dzięki za cenny feedback. Moim planem również jest nagrywanie podcastów na żywca i to często w terenie (w chwili gdy akurat poczuję inspirację i mam przy okazji odpowiednie warunki), ale kilka pierwszych testowych nagrań na żywca nie wyszło mi do końca i dlatego zdecydowałem się rozpocząć od takiego bardziej przygotowanego i czytanego. Myślę, jednak że przy kolejnych postawię na naturalność i nie będę przejmować się ewentualnymi przerwami czy chwilami zastanowienia.
Jeśli chodzi o schemat budowania biznesu to rzeczywiście przedstawiłem go w mocno skondensowanej formie. Zdecydowanie przy pierwszych dwóch etapach warto jest być zabezpieczonym (utrzymanie przez rodziców, posiadanie innej pracy, odłożone oszczędności) i nie stawiać wszystkiego na jedną kartę. Biznes zawsze ma elementy ryzyka, więc trzeba je rozsądnie rozpraszać.
Zawsze zalecam też prognozowanie finansowe w ten sposób, żeby w pierwszych 3-6 miesiącach zakładać dokładanie do interesu lub wychodzenie na zero. Jeśli uda nam się osiągnąć próg rentowności szybciej, będzie to tylko pozytywna niespodzianka.
Michale, bardzo fajny pomysł z audiobookową formą wpisów. Często w biegu słucham najróżniejszych książek/wykładów, więc chętnie posłucham co jeszcze masz od powiedzenia.
Czekam z niecierpliwością na nagrania „na żywca”!
P.S. Takiego bloga długo szukałam.