Jak umieścić na stronie informację o cookies (ciasteczkach)?

Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą:

„Zgodnie z nowym prawem, które weszło w życie 22 marca 2013 jeśli masz stronę internetową, która używa cookies (ciasteczek) to musisz informować o tym użytkowników”

Aktualnie właściciele stron dzielą się na:

»» tych, co jeszcze o tym nie wiedzieli

»» tych, co słyszeli, ale nie wiedzą jak to zrobić

»» tych, którzy już taką informację umieścili

Ten wpis jest dla dwóch pierwszych grup.

Pokażę Ci jak sprawdzić czy stosujesz ciasteczka oraz jak umieścić stosowną informację na stronie.

»»»

Co to w ogóle są ciasteczka?

Mówiąc prosto cookies to małe pliki tekstowe, które są umieszczane w twoim komputerze aby pomóc danej stronie www zapewnić Ci jej lepsze działanie.

Ogólnie rzecz biorąc cookies są używane do przywracania indywidualnych ustawień użytkownika lub zapewnienia anonimowych danych dla oprogramowania zewnętrznego takiego jak np. „Google Analitycs”.

Jak sprawdzić czy twoja strona używa cookies?

Wejdź na stronę www.cookie-checker.com i wpisz adres swojej strony. Jeśli okaże się, że wykorzystujesz cookies to musisz umieścić informację o fakcie zbierania informacji za pomocą ciasteczek.

Jak umieścić na stronie informację o cookies?

1) Gdy masz stronę na platformie WordPress

Wystarczy wtedy że zainstalujesz i skonfigurujesz odpowiednią wtyczkę do WordPressa (np. „UK Cookie Consent„).

Jak to zrobić dokładnie wytłumaczyła Justyna Bizdra na swoim blogu Evive. Jej wpis dotyczący instalacji i konfiguracji znajdziesz tutaj.

2) Gdy masz stronę zrobioną w innej technologii

Aby w miarę estetycznie wkomponować w wygląd strony informację o wykorzystaniu cookies musisz umieścić na swoim serwerze odpowiedni skrypt

Wejdź tutaj i zapoznaj się z instrukcją umieszczenia na serwerze odpowiedniego skryptu.

PS. Jeśli będziesz mieć jakieś problemy lub pytania napisz w komentarzach.

Zdjęcie z głównej: www.flickr.com – abdullah.khan2012’s  

18 thoughts on “Jak umieścić na stronie informację o cookies (ciasteczkach)?”

  1. To wszystko to jakaś żenada. Przecież wiadomo, że prawie wszyscy z tego korzystają! Po co więc robić takie zamieszanie. Jak mus to mus, trzeba to wdrożyć, natomiast ktoś, kto to wymyślił nie należy do najmądrzejszych ;/

  2. Wciąż nie wiem jaki mam stosunek do tego przymusu.

    Z jednej strony, te powiadomienia irytują na potęgę! Dodatkowo, jeszcze całe te zamieszanie „czy ja też powinienem?!”.

    Ale z drugiej strony, to co napisał Michał („To wszystko to jakaś żenada. Przecież wiadomo, że prawie wszyscy z tego korzystają! Po co więc robić takie zamieszanie”) nie jest do końca prawdziwe. Przed tym zamieszaniem większość użytkowników nie tylko nie wiedziało czym są ciasteczka, ale wręcz nie wiedziała, że istnieją.

    1. No jako, że jest to prawo europejskie to raczej trzeba informować o tych ciasteczkach:) Mogło to być spore wyzwanie dla tych, którzy nie znają się na stronach internetowych, ale jest coraz więcej poradników także da radę to zrobić.

      Z drugiej strony mam ostatnio wysyp e-maili reklamowych od firm, które informują o nowym prawie i oferują usługę zainstalowania właśnie info o cookies. Jednym słowem chwilowo stworzył się nowy rynek:)

      1. Hehe. Specjalista ds. cookies ;p Najłatwiej mają Ci, którzy bazują na WordPressie. Nawet totalny amator + Google = umiejętność samodzielnego zainstalowania i skonfigurowania wtyczki. ;p

        1. W ogóle użytkownicy WordPressa to mają dobrze. Ilość różnych wtyczek i wielkie bogactwo funkcjonalności plus łatwość instalacji i konfiguracji sprawiają, że z każdym dniem WP podoba mi się coraz bardziej:)

  3. Zastanawiam się, co dobrego ma niby wyniknąć z tego nowego przymusu? Przecież na dobrą sprawę nie zmienia się nic poza tym irytującym obowiązkiem umieszczenia komunikatu i kliknięcia go, żeby sobie poszedł…

    Co ciekawe, tym razem na pomysł takiej pomocnej ustawy nie wpadł nasz rząd, tylko Unia Europejska. Zwykle to nasi się specjalizują w takich kwiatkach 🙂

  4. Fajny wpis, zapewne przyczyni się do wzrostu popularności bloga, bo jak wiemy masa „webmasterów amatorów” poszukuje właśnie tego rozwiązania dla swoich stron. Sam również skorzystałem z wiedzy, w końcu była na talerzu 😉

    1. To świetnie, że ten wpis jest dla Was przydatny. Dla mnie osobiście techniczne wpisy nie są najbardziej ulubioną działką (tworzenie ich zjada sporo czasu), ale wiem jednocześnie, że wiele osób szuka prostych i konkretnych rozwiązań.

      Dlatego raz na jakiś czas coś takiego Wam przygotuję, albo odeślę do kogoś kto bardzo dobrze zrobił to wcześniej.

  5. Otóż to… To naprawdę nie jest chyba aż na tyle skomplikowane, żeby zaraz uciekać się do płatnej pomocy gdzieś powyżej wspomnianych „specjalistów” 🙂

  6. Kiedyś czytałem, że właściciel strony może zostać ukarany procentem od przychodów ze strony? Nie wiem czy to prawda. Ja na swoim blogu nie mam jeszcze info na temat cookies. Ktoś wie co za to grozi? Mi się wydaje że to będzie martwy przepis 🙂

  7. Witam. Przeprowadziłam test, przy pomocy narzędzia które Pan podaje. W częścich „First party cookies” i „Third party cookies” wynik był „0”, natomiast w części „THIRD PARTY REQUESTS”, znalazło się 10 elementów. Proszę o podpowiedź, czy w takiej sytuacji obowiązkowe jest zamieszczanie na stronie informacjii o cookies? Pozdrawiam

Skomentuj michal Cancel Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top