Relacja ze szkolenia Adriana Kołodzieja + strategie dla Was

No łatwo nie było.

Powrót ze stolicy zajął mi łącznie 15 godzin. Wszystko z powodu kiepskich połączeń kolejowych oraz faktu, że trafiłem na pociąg wypełniony po brzegi…

– kibicami Legii Warszawa.

Przeżycie jedyne w swoim rodzaju, zapewniam Was:)

Jeśli zaś chodzi o szkolenie u Adriana Kołodzieja – moim zdaniem najlepszego marketera internetowego w Polsce, to absolutnie spełniło moje, przyznam dosyć wygórowane oczekiwania.

Wszystkiego oczywiście nie mogę zdradzić, ale częścią wiedzy chętnie się z Wami podzielę.

»»»

Poznajcie więc kilka strategii ze szkolenia Adriana Kołodzieja:

  • „The same old thinking, the same old result”  (To samo stare myslenie, te same stare efekty).

Jeśli chcesz dokonać znaczących zmian w Twoim życiu musisz myśleć i podejmować decyzje odważnie i innowacyjnie.

  • Uważaj na tzw. pętle mailowe (pożeracze czasu).

Musisz przestać po kilkadziesiąt razy dziennie sprawdzać Facebooka, skrzynki mailowe czy portale plotkarskie. Te czynności nic nie wnoszą, a tylko zabierają Ci mnóstwo cennego czasu. Rozwiązaniem tego problemu jest kolejna strategia.

  • Rób scenariusz dnia

Planuj swoje działania od samego rana do wieczora. Dzięki temu będziesz wiedzieć na czym się skupić w danym momencie i przestaniesz marnotrawić czas. Pamiętaj jednak, aby zachować rozsądne granice pomiędzy czasem na biznes, a czasem na sprawy osobiste.

  • Jest 6 modeli biznesowych w marketingu internetowym:

– Infobiznes (sprzedaż produktów informacyjnych)
– Sklep internetowy
– Programy partnerskie
– Konsulting
– Szkolenia
– Reklama

  • Nie musisz wiedzieć o firmie wszystkiego.

Możesz mieć specjalistów, którzy będą znali techniczne szczegóły twojego biznesu. Pomyśl do jakich zadań w firmie możesz wykorzystać outsourcing (zlecać na zewnątrz). Niektóre firmy na świecie zlecają dosłownie wszystkie swoje funkcje!

  • Ludzie kupują oczami!

Zadbaj o rewelacyjne zdjęcia na stronie internetowej i innych nośnikach promocyjnych. Sprawdź jak to robi firma Apple na swojej witrynie internetowej.

  • Ludzie ufają dowodom społecznym.

Daj więc liczne dowody społeczne związane z twoją działalnością (pozytywne opinie klientów, portfolio, Fan Page na Facebooku z dużą ilością fanów, certyfikaty itp.)

  • Trzeba skupiać się zarówno na pozyskiwaniu nowych klientów jak i na utrzymaniu starych (zwiększanie wartości klienta).

Wiele firm koncentruje się tylko na jednej z tych aktywności.

  • Wykorzystuj narzędzia promocji internetowej w tym:

google adwords, facebook ads (reklama na Facebooku), video marketing na Youtube, reklamy na serwisach ze zbliżoną tematyką.

»»»

Dajcie znać w komentarzach co sądzicie o tych strategiach i czy stosujecie je już w praktyce.

7 thoughts on “Relacja ze szkolenia Adriana Kołodzieja + strategie dla Was”

  1. Byłem pierwszy raz i jeśli ktoś uważa, że Adrian Kołodziej jest dobry to ma racje, ale ja uważam że jest genialny!

    Żałuję tylko tego, że nie bylem rok temu tym razem nie zmarnowałem okazji i następnych też nie przepuszczę. Dziękuję i polecam każdemu!

    1. Dodam tylko, że wymienione we wpisie strategie to tylko kilka procent wiedzy z całego szkolenia. Ale jak to ujął również Adrian „Wiedzę trzeba prezentować powoli” więc kolejne wartościowe rzeczy będę wam stopniowo przekazywał w najbliższej przyszłości.

  2. Nie byłem na szkoleniu, ale widzę, ze było ciekawe. Niby takie oczywiste sprawy ( może nie dla wszystkich?), a warto je sobie poukładać w głowie i odświeżyć.
    Myślę, że chyba największym problemem większości pracujących w domu , przez Internet jest punkt 3.
    Rób scenariusz dnia
    Utrzymać dyscyplinę czasową i nie skupiać się na tzw. „pierdołach”, to jedno z najtrudniejszych, a zarazem najważniejszych dla rozwoju naszego biznesu. Sam często jeszcze łapię się na marnotrawieniu czasu. I potem wydaje mi się, ze mogłem w tym samym czasie zrobić więcej.

  3. Oczywistym jest że Adrian jest najlepszy w tym co robi. Ostatnio skoncentrował się na pomocy w rozwijaniu firmy i reklamie firmy. Jeśli ktoś zastanawia się nad skutecznością jego produktów informacyjnych to nie musi szukać żadnych opinii na jego temat – wystarczy spojrzeć jak on sam reklamuje swoje produkty i będzie wszystko jasne.

    1. Ale zadziwia mnie absolutnie tempo pracy Adriana i jego zespołu. Prawie w każdym tygodniu przysyła mi propozycje nowych produktów (oczywiście świetnie zareklamowanych) i we wszystkie bym chętnie zainwestował, ale po prostu nie ogarnąłbym tego czasowo:)

Skomentuj Marek Cancel Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top